Monthly Archivemarzec 2007
Warsztat tosza dnia 28 marca 2007
I Górnośląskie Warsztaty dla Tłumaczy
W piątek 30 marca o 17:00 w Centrum Szkoleń Tłumaczeniowych odbędą się warsztaty dla tłumaczy organizowane prez TEPIS. Zainteresowanych zapraszam, sam też się zjawię. Szczegóły na stronie TEPIS.
Początki & Klienci tosza dnia 10 marca 2007
Jak sie wypromować?
Spotkałem się z dwiema „szkołami”:
- zacząć od zera i wysyłać CV do biur;
- zebrać doświadczenie, które niekoniecznie jest wynikiem współpracy z biurami czy też klientami biznesowymi.
Z którą się zgadzam? Z obydwiema.
Pewne jest jedno - żaden papier nie otworzy drzwi biur ani drzwi firm i na widok dyplomu, certyfikatu ani na piękne oczy nikt nie da pracy, o ile nie udowodnimy, że coś tam jesteśmy warci.
Początki tosza dnia 01 marca 2007
Kim być, żeby być tłumaczem?
No, to zaczynamy. Pierwsze do’s and dont’s.
Mit, który za mną się ciągnie od niepamiętnych czasów:
1. Trzeba skończyć filologię, żeby być tłumaczem
Ludzie, skąd ten pomysł?! Nie trzeba, ba, obrazoburczo powiem, że nawet nie jest to wskazane! Dlaczego? Z kilku względów.
Nabywa się mnóstwo zbędnych manier i nawyków językowych. Wyplenienie zaplatania niepotrzebnie ładnych zdań zajęło mi sporo czasu. Szukanie synonimów w przypadku tłumaczeń IT jest naprawdę zbędne. Używanie wpajanego na zajęciach pseudoliterackiego stylu jeszcze bardziej. Nie o to w tym chodzi. Klienci i biura dadzą własne wytyczne (patrz poniżej). A patrząc z innej perspektywy - jest to swoista strata czasu, który można przeznaczyć na coś co zaprocentuje w przyszłości.
Oczywiście trochę przesadzam z tym „niewskazane” odnośnie do filologii. Jednak ze swojego podwórka wiem, że więcej z tym kłopotu niż pożytku. Więc jeśli myślicie o zostaniu tłumaczami i zastanawiacie się, czy warto iść na studia językowe, szczerze wam to odradzam.
Co więc robić?