Warsztat & CAT tosza dnia 01 lipca 2008 12:47 przed południem
Skróty i pojęcia, które warto znać
Podczas pierwszych zleceń czasami trudno się zorientować w dość czasami hermetycznej terminologii i skrótach stosowanych przez klientów i biura. Oczywiście, że zawsze można dopytać, nawet trzeba to robić, bo lepiej zadać 100 pytań niż raz coś zepsuć. Poniżej zamieszczam niewielką listę najczęściej stosowanych skrótów i pojęć, które wypada znać rozpoczynając pracę, zwłaszcza jeśli korzystamy z narzędzi CAT.
CAT - Computed Aided Translation. Grupa programów przyspieszających i ułatwiających pracę tłumacza; nie mylić z MT! Programy CAT pomagają w pracy dzięki zastosowaniu mechanizmów automatyzujących, przyspieszających pracę tłumacza, ale te programy “same” nic nie tłumaczą; każde słowo zawarte w pamięci tłumaczeniowej zostało kiedyś przetłumaczone przez człowieka, a funkcje programu sprowadzają się do analizowania tych wpisów (segmentów) i sugerowania ich podczas tłumaczenia.
segment - fraza zapisana w pamięci tłumaczeniowej. Segment nie zawsze jest zdaniem (choć najczęściej tak jest). Segmenty składają się z frazy źródłowej, docelowej i często z dodatkowych informacji (daty, twórcy itp.). Po otwarciu, przetłumaczeniu i zatwierdzeniu segment jest dodawany do pamięci tłumaczeniowej; kolejne wystąpienie podobnego lub identycznego segmentu jest sygnalizowane przez program CAT. W takiej sytuacji podobny lub identyczny segment zazwyczaj jest automatycznie wstawiany do tłumaczonego pliku, a zadanie tłumacza polega na zweryfikowaniu lub dostosowaniu go.
TM - pamięć tłumaczeniowa. To plik zawierający segmenty. Praktycznie wszystkie programy CAT korzystają z pamięci tłumaczeniowych stanowiących zbiór segmentów, dzięki temu ułatwiają i przyspieszają proces tłumaczenia.
TMX - format pamięci tłumaczeniowej. Uniwersalny format pamięci umożliwiający przekształcenie jej do formatu obsługiwanego w najczęściej stosowanych programach CAT (np. Trados, Wordfast). Dzięki np. temu formatowi w prosty sposób można przenieść TM z Wordfasta do Tradosa.
WB/TWB - Workbench/Trados Workbench. Jeden z programów pakietu Trados. To właśnie Workbench jest odpowiedzialny za tworzenie, otwierania, importowanie, eksportowanie TM i wielu innych funkcji z nią (i nie tylko) związanych. W tym programie również wyświetlane są informacje o otwieranych segmentach i same segmenty, jak również podpowiedzi ze słownika Multiterm (o ile jest on podpięty).
TE - TagEditor. Jeden z programów pakietu Trados. TagEditor umożliwia otwieranie tłumaczonych plików, zapewnia skuteczną ochronę tagów (w przeciwieństwie do MS Word),czasami płata psikusy, ale i tak jest zalecaną aplikacją do tłumaczenia plików w formacie MS WORD (.DOC). Pomimo trochę odstraszającego interfejsu warto się z nim zapoznać i używać go (zwłaszcza podczas tłumaczenia plików .DOC), gdyż dzięki TagEditorowi unikniemy wielu problemów występujących podczas tłumaczenia w MS Word: zawieszanie się MS Word, naruszenie znaków ograniczających segment (np. {0>, <0}), notoryczne psucie się dokumentu, występowanie znaków -{}- i innych.
MT - Multiterm. Kolejna aplikacja wchodząca w skład pakietu Trados. Multiterm pozwala na tworzenie, edytowanie i używanie słowników. Najbardziej chimeryczny ze wszystkich składników pakietu. Przydatny, owszem, ale zasada działania, poziom skomplikowania i występujące notorycznie problemy stawiają jego przydatność pod wielkim znakiem zapytania. Podpowiedzi z Multiterma są podświetlane w oknie TagEditora i wyświetlane po prawej stronie okna segmentów w programie Workbench.
MT (2) - machine translation. Tłumaczenie maszynowe. Rodzina programów, które “tłumaczą same”, zazwyczaj z opłakanym skutkiem. Tego typu programy w pracy tłumacza przydają się z częstotliwością błędu statystycznego. Ich głównym celem jest tłumaczenie mejla od cioci z Niujorku i ogólne załapanie tego, co ciotunia chciała nam przekazać. Te programy bazują głównie na metodach statystycznych oraz słownikowych i produkują tłumaczenia, które często są obiektem drwin tłumaczy (zwłaszcza, gdy tego typu tłumaczenia pojawiają się na polskojęzycznych wersjach stron internetowych różnych firm lub w instrukcjach obsługi sprzętu elektronicznego produkowanego tam, gdzie Google jest cenzurowany).
FL - freelance. Tym skrótem oznaczane są wersje programów CAT przeznaczone do tłumaczy indywidualnych. Zazwyczaj nie zawierają one funkcji serwerowych ani przydatnych najczęściej w biurach tłumaczeń. Indywidualny tłumacz zazwyczaj potrafi się zadowolić opcjami dostępnymi w wersji FL, a i tak z połowy z nich korzysta przez przypadek lub od święta.
słowo źródłowe - pojedyncze słowo tekstu, który będziemy tłumaczyć. Zazwyczaj według słów źródłowych obliczana jest wielkość projektu przystosowanego do tłumaczenia w oprogramowaniu CAT. Średnie tempo pracy tłumacza to ok. 2500 słów dziennie, co odpowiada około 9 stronom 1800 znaków ze spacjami.
EOB - end of business day, czyli do końca dnia roboczego. Kiedy zbliża się EOB, tłumacz zaczyna się pocić, kląć na siebie w myślach, że zaniedbał kurs pisania bezwzrokowego, że pisał notki na bloga, że spał do 12:40 zamiast pracować i zaczyna sobie wymyślać listę chorób, na jakie zapadnie lub osób z bliższej lub dalszej rodziny, które uśmierci, żeby tylko przedłużyć mu/jej termin oddania pracy. Podobne objawy pojawiają się, gdy zbliża się linia śmierci - deadline, czyli ostateczny czas oddania projektu. SOB zostawiam Wam do rozgryzienia - nie jest to trudne. I nie, nie chodzi o SonOfaB***h.
dnia 06 października 2008 o godz. 7:13 po południu 1.MPS …
SOB - sick of business day?
dnia 06 października 2008 o godz. 11:23 po południu 2.tosza …
Mariusz, wygrywasz uścisk dłoni prezesa
dnia 14 października 2008 o godz. 11:40 przed południem 3.MPS …
Oprawię go sobie w ramkę