RSS wpisy lub komentarze

Archiwum kategoriiWarsztat



Początki & Finanse & Warsztat & CAT admin dnia 05 października 2008

Wydajność i słowa ważone

Przy pierwszych zleceniach ciężko jest określić swoją wydajność, bo niby skąd ją znać, kiedy nie ma się doświadczenia?

Czytaj dalej »

Błędy & Klienci & Warsztat tosza dnia 04 lipca 2008

Zachowanie jakości tłumaczenia - proces QA

Proces tłumaczenia nie kończy się w momencie przełożenia ostatniego słowa. W idealnym świecie, gdzie tłumacz ma czas, gdzie tłumacz zawsze rozbija sobie projekt na równe, codzienne porcje, gdzie nie ma niespodzianek i gdzie programy działają, a słońce świeci od samego rana zawsze mamy czas na odpoczęcie od tekstu, powrót do niego po kilku dniach i sczytanie go przy mocnej kawie. Zazdroszczę tym, którzy umieją zawsze rozplanować sobie idealnie całą pracę i mają czas na powtórne podejście do tekstu po jakimś czasie. Dzięki takiemu podejściu można wychwycić najwięcej błędów czy niedoróbek i oddać najlepszą możliwą wersję tłumaczenia. Ale to nadal nie wszystko. W ten sposób można wyszukać głównie partactwa językowe, a zostają nam jeszcze partactwa techniczne.

Część procesu zachowania jakości (QA – quality assurance) możemy zautomatyzować. Zawsze należy to robić, bo nawet najlepsze tłumaczenie wygląda parszywie, kiedy są w nim podwójne spacje, literówki i inne.

Poniżej zamieszczam listę, która otwieram zawsze przed odesłaniem tekstu do klienta i sprawdzam tłumaczenie względem niej. Aplikacje CAT udostępniają o wiele więcej opcji QA, ale nie zawsze możemy ich użyć, bo np. tekst tłumaczymy w MS Word i opcje QA TagEditora są niedostępne, o QA w Tradosie napiszę następnym razem.

Zaczynamy.

Czytaj dalej »

Warsztat & CAT tosza dnia 01 lipca 2008

Skróty i pojęcia, które warto znać

Podczas pierwszych zleceń czasami trudno się zorientować w dość czasami hermetycznej terminologii i skrótach stosowanych przez klientów i biura. Oczywiście, że zawsze można dopytać, nawet trzeba to robić, bo lepiej zadać 100 pytań niż raz coś zepsuć. Poniżej zamieszczam niewielką listę najczęściej stosowanych skrótów i pojęć, które wypada znać rozpoczynając pracę, zwłaszcza jeśli korzystamy z narzędzi CAT.

Czytaj dalej »

Warsztat & CAT & Szkolenia tosza dnia 31 maja 2008

Szkolenie i XBench

Kolejne szkolenie przeprowadzone. Tym razem był to podstawowy kurs obsługi aplikacji wchodzących w skład pakietu SDL Trados 2007 Freelance. Gdyby nie nadzwyczajne fochy Multiterma, który buntował się przy większości funkcji, to byłoby całkiem dobrze. Dziękuję za uczestnictwo, mam nadzieję, że wynieśliście trochę wiedzy i nastawiania do pakietu SDL Trados i z mniejszą niechęcią będziecie podchodzić do programów CAT.

Poniżej zamieszczam link do programu, o którym wspominałem jako częściowa alternatywa dla Multiterma - XBench, i skróconą instrukcję obsługi.

Czytaj dalej »

Warsztat tosza dnia 14 listopada 2007

I Repetytorium dla Tłumaczy

I Repetytorium dla Tłumaczy Przysięgłych odbędzie się 23 listopada (piatek) w sali Marmurowej Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

W programie m.in.: wyklad o roli tłumacza przysięglego przy czynnościach notarialnych, kwestie nieprzekładalności w przekładzie, informacja o egzaminach dla kanadydatow na tłumaczy przysięgłych, spotkanie z osobą odpowiedzialną za kontorolowanie tłumaczy przysięgłych.
Obrady w sekcjach językowych - angielskiej i niemieckiej.

Szczegółowe informacje już wkrótce na stronie www.tepis.org.pl

Początki & Klienci & Warsztat tosza dnia 15 lipca 2007

O próbkach

O próbkach już wspominałem kiedyś tutaj.

Do tłumaczeń testowych, próbek zawsze się przykładamy, to fakt. Niemniej jednak jakkolwiek byśmy się nie przykładali to niekiedy może coś pójść nie tak. Spójrzmy prwdzie w oczy - każdy popełnia błędy; od tych trudnych do wychwycenia samemu, do tak karygodnych jak niewłączenie spellchecka (i to też się może stać). Zdarza się i już. A kiedy zdarzy się to w próbce, to nie jest ciekawie. Wystawiamy sobie parszywą opinię - tłumacz, który nie przyłożył się do tysiącznakowej próbki = tandeciarz i od tej opinii u danego klienta może nie być już ucieczki. Klient, dla którego przesłaliśmy marną próbkę, nas nie zatrudni koniec i kropka. Skoro “nie zależy” nam na jakości przy krótkiej próbce, która ma być naszą wizytówką dla danego klienta, to pewnie nie będzie nam zależeć też przy zleceniu. Krótka piłka.

Aby na pewno?

Czytaj dalej »

Next Page »